Przyjechałam na Program Newstart z powodu nienajlepszego stanu mojego zdrowia. Od dwóch lat chorowałam na reumatoidalne zapalenie stawów. Miałam dokuczliwy ból w stawach kolanowych, skokowych i stawach obu rąk. Choroba pojawiła się w czasie, kiedy po raz drugi przeżywałam bardzo trudny okres, pełen stresów i napięć wynikających z niełatwych przeżyć osobistych i rodzinnych. Lekarze, do których zwróciłam się o pomoc, zalecili mi stosowanie leków przeciwbólowych oraz sterydów w tabletkach i domięśniowo. Nie byłam z tego leczenia zadowolona i nie chciałam stosować takich leków. Moja siostra radziła mi zmienić dietę. Odstawiłam więc mięso i żółty ser, ale całkowite zrezygnowanie z nabiału było dla mnie wtedy bardzo trudne. Siostra radziła mi również, abym koniecznie pojechała na Program Newstart. Sama uczestniczyła w nim kilkakrotnie, ponieważ cierpiała z tego samego powodu, co ja. Dzisiaj jest zdrowa – po 4 latach stosowania się do zasad, których się tam nauczyła, zupełnie wyzdrowiała. Ostatecznie postanowiłam więc skorzystać z Programu Newstart, choć nie ukrywam, z pewną dozą niewiary. Kiedy przyjechałam do Wisły, zostałam zakwaterowana na drugim piętrze. Schodzenie po schodach sprawiało mi wiele kłopotu. Trzymając się poręczy z dużym trudem schodziłam na dół – stawy bardzo mnie bolały. Od pierwszego dnia zdecydowałam się zastosować dietę oczyszczającą warzywno-owocową z trzydniową wstawką sokową. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu z każdym dniem  czułam się wyraźnie lepiej, a po tygodniu bóle we wszystkich stawach zupełnie ustąpiły! Chodzenie po schodach nie było już więcej problemem! Schodziłam teraz z drugiego piętra już nie z trudem posuwając się do przodu, ale zbiegając i ciesząc się! Mogłam znowu z łatwością się poruszać i nie cierpieć! Wykonywanie wszelkich czynności z powrotem sprawiało mi przyjemność. Nigdy bym nie przypuszczała, że powrót do zdrowia będzie taki szybki! I to w dużej mierze dlatego, że odstawiłam zupełnie produkty zwierzęce i przeszłam na dietę wegańską. Zachęcona taką nieoczekiwaną zmianą postanowiłam zostać jeszcze na drugi turnus Programu Newstart w Wiśle, który rozpoczynał się po krótkiej, czterodniowej przerwie. Był to kolejny cudowny czas, w którym jeszcze mocniej ugruntowałam się w dobrych postanowieniach, a moje zdrowie jeszcze  bardziej rozkwitło.

W tym roku ponownie wróciłam na program. Chciałam poszerzyć swoją wiedzę i doskonalić umiejętności  zdrowego gotowania. Wiem, że Program Newstart przyszedł mi z pomocą, kiedy tej pomocy najbardziej potrzebowałam i była to absolutnie najlepsza pomoc, jaką mogłam otrzymać. Zmiany, które musiałam wprowadzić wydawały się na początku trudne (dla mnie szczególnie odstawienie nabiału) jednak po zapoznaniu się zasadami zdrowego gotowania w praktyce okazało się, że odżywianie takie jest bardzo łatwe do zastosowania w domu, jest bogate, urozmaicone i bardzo smaczne. Pan Bóg dał nam taką obfitość wspaniałej żywności warzyw, owoców, nasion i orzechów i jestem Mu bardzo wdzięczna za to, że dzięki Programowi Newstart mogłam się osobiście o tym przekonać. Jestem wdzięczna dr Grażynie Kuczek za przekazywanie wartościowej wiedzy o zdrowiu i odżywianiu z taką serdecznością i radością. Wykłady medyczne z Biblią w ręku bardzo mnie wzruszyły i podbudowały. Zostałam dzięki nim bardzo wzmocniona i zmotywowana do realizowania tego wszystkiego, o czym była mowa, w codziennym życiu. Serdecznie dziękuję za wszystko!

Janina Podziemski